Dodano: 2007-11-07 13:31
"Kopciuszek" tak mnie raz kolega DP nazwał łączc Kostuszka z kopcić. Chłopak ewidentnie winien studiowac jezykoznastwo...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-07 13:36
Tekst facecika, który dla swej wybranki właśnie pozbył się dywanika z klaty: Miłość wymaga poswędzeń... :lol:
Dodano: 2007-11-07 13:39
Ano wymaga i to nie małych, np rzucenie palenia. Całe szczeście moge spowrotem :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-07 18:15
no tak, KostucH bez szluga jak studnia bez wody lub Kopciuszek bez dupy/włosów na klacie :wink:
Dodano: 2007-11-07 20:39
O a propos, przypomniałaś mi pewien cytat, miał uchodzić za komplement jak suponuję...
-Niezła dupa z twarzy
Oj gdyby mnie tekst nie rozwalił z miejsca, to chłopiec popływałby sobie w Dzierżęcince...
Dodano: 2007-11-08 14:05
ja usłyszałam coś podobnego w strone koleżanki "gdyby nie ta morda to z dupy byłaby całkiem fajna..."
Dodano: 2007-11-08 17:25
Kuuurde, ale te ziomki robią zua...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-09 08:49
nie wiem jak u nimdraug, u mnie to skończyłosię zajebaniem z przytupem - nową wersją zwykłego zajebania, za to jaką efektowną....
Dodano: 2007-11-09 08:58
Znaczy sie Tobie zajebali?
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-10 11:02
| Narea napisał(a): |
| nie wiem jak u nimdraug, u mnie to skończyłosię zajebaniem z przytupem - nową wersją zwykłego zajebania, za to jaką efektowną.... |
A co sie będę zniżać, nie ruszyłabym paskudztwa 2matrowym kijem, w dodatq bardzo się przecież postarali... taki komplement, ze tylko później wnukom opowiadać... :lol: 8)
Dodano: 2007-11-10 13:17
[quote="Kostuś"]Znaczy sie Tobie zajebali?[\quote] nie, koleżanka zajebała pasqudzie w formie męskoosobowej :wink:
Dodano: 2007-11-12 09:07
Idziemy sobie z Rubi przez Londyn, odcinamy sie wesoło od tłumu, (liczymy usłyszane komplementy 8) 8) )
aż tu nagle jakiś facet, przerywa rozmowę, odwraca sie do nas i słyszymy:
-Oh, yees, PLEASE... Marry you both!
:lol: :lol:
Dodano: 2007-11-12 12:07
Szły i zbierały komplementy? To był jakiś Compliment-day czy sie tak odwaliłscie na bósto, że nie dało rady coś milutkeigo nie powiedzieć :?: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-12 14:54
Ależ mój drrrogi, my się w ogóle nie musimy w tym celu odstawiać...
Jesteśmy już takie i już :twisted: :twisted:
Dodano: 2007-11-12 15:02
W sumie racja, dziwne pytania zaiste czasami zadaje...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-12 19:52
"a jak się nazywali ci nieumarli skądś tam? no wiesz...! powiedz, no, Ty wiesz...!" do tej pory nie wiem o co chodziło mojej siostrze :lol:
Dodano: 2007-11-12 21:13
Rozmowa 2 znajomych (ona i on):
- Ostatnio robiłam sobie jakiś psychotest i wyszło, że jestem wampirem...
-To znaczy... Wysysasz? :wink:
-Nom :D
Przez dobre 5 minut nie mogłem się podnieść z podłogi. :lol: :lol: :lol:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-11-13 12:59
"jechałem z prowincji" Ł.Kdziewicz w programie "Kuba Wojewódzki. ja bym nie mówiła z prowincji tylko z zadupia ale jak każdy woli :lol:
Dodano: 2007-11-19 18:31
Dostrzeżona na innym forum:
"Nie rozmawiaj ze sqr****** ,
najpierw sprowadzi Cie do swego poziomu
a potem pokona doświadczeniem
:roll:
Dodano: 2007-11-19 18:47
"o.... co to??? śledzie...golone...??? a nie, SOLONE!!!" jestem dziwna, mówie sama do siebie w sklepie, robię się jakąś analfabetką czy cóś i później ludzie dziwnie się na mnie patrzą :lol:
Dodano: 2007-11-22 08:30
Dziadek do mamy:
Napijesz się kawy?? Ze starym piernikiem
(jeśli chodzi o ciasto to w tamtejszej chwili nie było już ani świeżego ani "starego" dziadzio tak o sobie :lol: )
Dodano: 2007-11-22 16:17
Dodano: 2007-11-23 08:19
heh, dobre i to, dziadek od dawna nie żyje, czasem sobie tylko wspominam jego boskie teksty :wink:
Dodano: 2007-11-23 14:40
Tjaaa, babka ze strony taty tez sie tak zbiera zbiera i coś zebrac nie może. Gadanie :roll:
"God made me a cannibal to fix problems like you."